Czas na Dziecko!

Osoba taka jak ja, która przeżyła już ćwierć wieku, często myśli o założeniu rodziny. Konkretnie o rodzeniu dzieci. W zasadzie to nie taka jak ja, bo mnie takie myśli nie nachodzą. No, ale mam na myśli kobiety w wieku rozrodczym (brzmi to strasznie…), a taką kobietą, nie da się ukryć, jestem. Ode mnie zależy co z tym zrobię, a nie zamierzam robić nic, co mogłoby budzić mnie wrzaskiem w środku nocy.

Stanie się rodzicem jest czymś pięknym. Być może najpiękniejszym, co może się człowiekowi przytrafić- w to nie wątpię- pod jednym warunkiem. No może pod dwoma warunkami…. Przede wszystkim musimy CHCIEĆ mieć dziecko, a po drugie musimy POTRAFIĆ zapewnić mu uczucie najcenniejsze, czyli bezwarunkową miłość. Bez względu na to, ile nocy nie prześpimy i jak bardzo będzie chciało nam się płakać z bezsilności, kiedy nie zrozumiemy jego płaczu.

Dziecko jest cudem. Yhm, ok. Nie zapomnijmy jednak, że to dziecko potrzebuje, żeby rodzic był cudem dla Niego. Być może z tej przyczyny nie chcę mieć dzieci. Nie jestem dla siebie wystarczająco dobra, aby być kimś lepszym dla drugiej osoby.

Miłość jest najważniejsza. Tak, to prawda. Jednak miłością dziecka nie wykarmimy i w nią nie ubierzemy. To drugi powód mojej niechęci do posiadania cudu. Chłopak jest bardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Jemu wystarczy bułka z pasztetem.

Jak wiecie, nie jestem już wcale taka młoda. Dla niektórych nawet całkiem stara, szczególnie kiedy namawiają mnie na dziecko. Bo po co czekać?

Powiem Wam po co. CHCĘ ŻYĆ.

Chcę przesypiać noce, nie chodzić w obrzyganych ciuchach, chcę spędzać poniedziałkowe poranki na przeglądaniu dostawy w lumpeksie. Chcę wyjść z domu, kiedy przyjdzie mi taka ochota i po prostu popatrzeć w niebo, na drzewa, na ludzi. Na szczęśliwe dzieci. Bo mi wystarczy widok uśmiechniętej twarzy dziecka- nie musi być ono moje. Ważne, że odczuwa radość. Na poziomie pewnie zupełnie innym niż ja. Bez znaczenia.

Jesteś egoistką. Wiem. Uczę się tego całe życie i dopiero zaczyna mi wychodzić. Nikt nie zadba o mnie, jeśli sama tego nie zrobię.

Dlatego egoistycznie będę wydawać pieniądze na nowy lakier do paznokci, a nie na kaszkę dla dziecka.

Egoistycznie będę leżeć i czytać w łóżku w ciągu dnia, zamiast biegać z dzieckiem po placu zabaw.

Dziecko potrzebuje szczęśliwego rodzica. Dlaczego o tym zapominamy? Dlaczego ludzie, którzy wiedzą , że wciąż wiele mi brakuje do szczęścia, uważają że powinnam mieć dziecko? Żeby oglądało matkę, która ryczy bez powodu, nie wie o co jej chodzi, zapala kolejnego papierosa i słucha Stairway to Heaven myśląc o śmierci?

Dziecko odmieniłoby Twoje życie. Tak, to na pewno. Nie wiem tylko, dlaczego Ci którzy mi to mówią, są przekonani, że zmieniłoby je na lepsze. W moim wyobrażeniu ryczałabym i paliła dwa razy więcej niż teraz. Z nerwów. I bezsilności, którą czuję nawet bez dziecka.

Dałabyś sobie radę. No tak, nie miałabym wyjścia. Wyrzuciłabym telewizor to by się jakoś łóżeczko upchnęło.  Regał z książkami i płytami byłby niepotrzebny, bo nie miałabym czasu czytać, to zwolniłoby się miejsce na komodę dla dziecka. Jakąś tapetę w misie, by się pierdolnęło na ścianę i jest idealne miejsce do życia. No… tylko nie dla mojego życia. Bo ja chcę mieć cholerny regał. I w sumie nie lubię tapet.

Podsumowując: Dziecko nie jest dla każdego. Dla mnie na pewno nie. Zanim więc spytasz kolejny raz „kiedy dziecko, Ty stara klempo?” , najpierw popatrz mi w oczy. Może zobaczysz smutek, który odpowie Ci: NIGDY.

_MG_6582

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieci, Ludzie, Miłość, Problemy, Relacje, Szczęście, Związki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Czas na Dziecko!

  1. ~Maks pisze:

    Tak to już jest, że inni wiedzą najlepiej, czego potrzebujemy i co jest dla nas najlepsze.
    Na szczęście żyjemy w takich czasach, że pary mieszkają ze sobą bez ślubu, a niektóre kobiety nie chcą dzieci i ich nie rodzą.
    Masz rację, że bycie rodzicem to poważna sprawa i ogromna odpowiedzialność.
    Pozdrawiam:)

  2. Pitkowski pisze:

    Tak, to prawda. Nie każdy ma potrzebę zostania rodzicem. Nie znaczy, że jest gorszy. Czasami mam wrażenie, że mentalność ludzi jest przytłaczająca. Chcą układać, życie wszystkim, mając bałagan we własnym.

    Pozdrawiam serdecznie :)
    PS. Wiek to tylko liczby! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>